Nieprzyjemna suchość powietrza, którą odczuć można zimą w pomieszczeniach z wentylacją mechaniczną, ale nie tylko w nich, wynika z dostarczania znacznych ilości powietrza zewnętrznego do budynku. Powietrze na zewnątrz, silnie przemrożone jest praktycznie pozbawione wilgoci, dlatego wprowadzanie go w takich ilościach do budynku wynosi z niego wilgoć, która się tam znajduje.

Źródłem wilgoci dla powietrza w pomieszczeniach jesteśmy my, ludzie. Dzieje się tak, ponieważ każdy z nas oddaje do niego około 80 gramów wody na godzinę. Innymi źródłami wilgoci są również otaczające nas przedmioty takie jak rośliny, schnące pranie albo niedawno umyta podłoga.

Praktycznym sposobem radzenia sobie, z niską wilgotnością powietrza w okresie silnych mrozów, jest zredukowanie wydajności wentylacji, do niezbędnego minimum. Można również pomyśleć o zwiększeniu ilości wilgotnych przedmiotów w pomieszczeniu np. więcej kwiatów albo w skrajnym przypadku, zaopatrzenie się w mechaniczny nawilżacz powietrza.

Najlepszym rozwiązaniem tego problemu jest jednak upewnienie się, że zakupiony rekuperator posiada specjalny wymiennik do odzysku wilgoci z powietrza wywiewanego tzw. wymiennik entalpiczny. Działanie tego wymiennika, oprócz odzysku ciepła, co naturalne dla rekuperatorów, pozwala również odzyskiwać część usuwanej z pomieszczeń wilgoci.